wtorek, 23 czerwca 2009

26

Dzień Tatusia!
Tatusia kocham nad życie, bo się ze mną bawi i czasem mnie karmi.
Przede wszystkim znam go od dawna, od urodzenia, Tatuś pępowinę przecinał i baaaardzo często odwiedzał mnie w szpitalu.
W domu również się mną opiekuje, zmienia pieluszki, kąpie i ubiera. Gdy Go nie ma to Mamusia się mną zajmuje. Mamusia i Tatuś to dwie najukochańsze osoby na świecie!
Tatusiowi z okazji Jego święta życzę wiele miłości i cierpliwości<3

środa, 17 czerwca 2009

25

Mam już ponad dwa miesiące!
Z tej okazji wyrosłem z części ubranek.
Nie obyło się bez nieprzyjemnych rzeczy, jak np: wysypka na twarzy (mama odstawiła co mogła, a paskudztwo nadal się trzyma) czy ciemieniucha (z tym już lepiej, walka przynosi efekty, szczoteczka do zębów rulez).
Ja się niczym nie zrażam i robię swoje, dzięki temu ważę ok, 5 i 1/2 kilo.
A, no zapomniałbym! Szczepiony byłem, nawet nie było tak strasznie w trakcie szczepienie, tatuś mnie trzymał i zagadywał. Ale potem jakoś tak dziwnie się czułem, płakałem cały dzień i noc. Zmęczyłem się tym niemożebnie, ale trzeba się poświęcać dla zdrowia, c'nie?

środa, 3 czerwca 2009

24

Ależ mnie świat interesuje, no po prostu bardzo. Spacerów pod żadnym pozorem przesypiać nie chcę, no ale jak mnie już tak potelepie to trudno, trzeba się zdrzemnąć:)
Ale, ale, ja się potrafię uśmiechać do rodziców, gdy coś do mnie mówią, a jakie bzdury potrafią mi wciskać, no po prostu buki zrywać.
To pisałem ja, Franio.