niedziela, 26 kwietnia 2009

19

11 kwietnia 2009
21:55
3440 g
54 cm
to moje liczby, bo już jestem po drugiej stronie, oczywiście nie obyło się bez kłopotów i postanowiłem mieć zapalenie płuc, więc 2 tygodnie wczasowaliśmy się w szpitalu. Ale już mamusia wróciła do domku, a ja zwiedzam to nowe miejsce i podoba mi się! Jest łóżko, więc śpię, a co, tyle emocji na dziś wystarczy!

poniedziałek, 6 kwietnia 2009

18

Chciałbym już pisać spoza brzuszka mamusi, ale jakoś się nie składa:(
coraz ciaśniej mi tutaj, wszyscy się niecierpliwią, czuję, że mamusia zmęczona straszniaście i też już chciałaby mnie mieć przy sobie.
Ehh taki młody jestem, a tak dużą presję na mnie wywierają.